PSYCHOTERAPIA- CO JEST FAKTEM A CO MITEM?

Published in blog
by Magdalena Łabędź
Comments are off for this post.

O psychoterapii mówi się coraz więcej. Coraz więcej ludzi korzysta także z tego typu wsparcia, a zatem w naturalny sposób weryfikują się błędne przekonania na ten temat. Wiele osób jednak nadal pozostaje w sferze nieprawdziwych wyobrażeń na temat psychoterapii, dlatego w tym artykule postaram się przybliżyć Państwu prawdę.

Mit: Od terapeuty dowiem się co powinienem/powinnam zrobić.

Prawda: Terapeuta nie ma zielonego pojęcia co powinieneś/powinnaś zrobić. Ja, jako terapeuta TSR, chętnie się z Tobą nad tym zastanowię byś sam/a znalazł/a odpowiedź. Sztuka terapii polega na wyjściu z perspektywy „ty mi poradź” do perspektywy „ja sobie poradzę”. Terapeuta nie jest sprzedawcą dobrych rad, bo takowe nie istnieją. Gdyby istniał przepis na szczęście (czyt. wyjście z depresji, radzenie sobie z lękiem, rozwiązanie konfliktu małżeńskiego) na świecie istniałaby jedna dobra książka na ten temat warta miliony. Oczywiście pomagacz może formułować pewne zalecenia, jednak są one konstruowane na bazie tego co zostanie wypracowane wspólnie z klientem.

Mit: Do terapeuty chodzą osoby chore psychicznie.

Prawda: Do terapeuty chodzą osoby chore psychicznie, ale nie tylko. Zdiagnozowane zaburzenie nie jest konieczne do tego by podjąć terapię. Faktycznie, niektórzy specjaliści zanim podejmą się współpracy kładą nacisk na diagnozowanie schorzenia osoby (wówczas „pacjenta”) i dopiero wówczas udzielają pomocy. Wiele nurtów terapeutycznych odchodzi jednak od tego schematu. TSR np. nie traktuje terapii w kategoriach medycznych i nie wymaga diagnozowania zaburzeń. To co diagnozujemy w TSR to potrzeby, a w centrum zainteresowania nie jest problem (np. choroba) tylko klient- wartościowa, ciekawa i pełna zasobów osoba, która chce być szczęśliwa, mieć dobry związek albo satysfakcjonujący seks bez względu na to czy boryka się z depresją, doświadcza stresu, wahań nastroju czy też nic jej nie dolega, po prostu chce poprawić jakość swojego życia.

Mit: Na terapii będę musiał/a opowiadać o swoim dzieciństwie.

Prawda: Czasem korzystamy z wiedzy o przeszłości by znaleźć rozwiązanie. Jakkolwiek, istnieją nurty terapeutyczne poświęcające dużo uwagi analizie dzieciństwa, to jednak nie wszystkie podejścia na tym się koncentrują. W TSR nie kładziemy akcentu na wywiad rodzinny ani analizę wspomnień z dzieciństwa. To obszar, z którego czerpiemy wtedy, gdy chcemy dowiedzieć się o cennych zasobach klienta, jego wartościach, ważnych doświadczeniach, z których naukę można wykorzystać do tego by budować satysfakcjonującą przyszłość.

Mit: Terapia musi trwać długo i być droga.

Prawda: Niektóre nurty terapeutyczne stawiają na częste spotkania rozłożone w perspektywie nawet kilku lat. Jednak istnieją także takie, które koncentrując się na celu i rozwiązaniach skracając tym samym czas terapii. Krótkoterminowe podejścia cieszą się dużą popularnością między innymi z uwagi na to, że nie nadwyrężają klienta finansowo tak jak częste spotkania długoterminowe, a także dlatego, że kładą nacisk na dojście do samodzielności możliwie jak najkrótszą drogą. Nie oznacza to, że zmiany zachodzą szybko (to dla każdego oznacza co innego), ale przyjmując założenia terapii krótkoterminowej stwarzamy warunki do tego by proces ten możliwie jak najbardziej koncentrować. Kwestia finansowa również wygląda różnie– wiele zależy od placówki udzielającej wsparcia (niektóre z nich są państwowe, inne dotowane, jeszcze inne dofinansowywane w części, jeszcze inne prywatne), ceny wizyt u poszczególnych terapeutów dyktowane są prawami rynku, bywa, że różnią się także w zależności od kompetencji specjalisty.

Mit: Psychoterapia jest nieprzyjemnym rozgrzebywaniem trudnych spraw.

Prawda: Wielu ludzi sprowadzają na terapię ich trudne sprawy, w wyniku których czują się fatalnie. Zaglądanie tam faktycznie bywa nieprzyjemne, jednak terapia sama w sobie nie musi być nieprzyjemna. TSR nie koncentruje się na problemie, więc jeśli wiemy, że rozgrzebywanie tego co bolesne nie służy temu by osoba osiągnęła swój cel, to rezygnujemy z tego na rzecz zaglądania np. w wymarzoną przyszłość. To czyni pracę w tym nurcie przyjemniejszą, a momentami nawet zabawną.

Mit: Terapeuta to starszy Pan z brodą, który dużo milczy i przenikliwym wzrokiem wyczytuje z człowieka prawdę.

Prawda: Terapeutą może być osoba w każdym wieku (dorosła) bez względu na płeć i stan zarostu. Z pewnością można spotkać stereotypowo wyglądającego terapeutę, jednak obecnie wiele młodych osób pracuje w tym zawodzie. Wiek terapeuty nie jest i nie powinien być jedynym kryterium wyboru- warto przeanalizować także inne czynniki takie jak wykształcenie bazowe, ukończone kursy terapeutyczne, specjalizacje, doświadczenie zawodowe, a także to czy dana osoba superwizuje swoją pracę oraz to w jaki sposób podtrzymuje swoje kompetencje (np. czy certyfikuje się). Każdy terapeuta to człowiek z krwi i kości, nie posiada nadprzyrodzonych umiejętności– zamiast czytać w myślach stara się zadać trafne pytania, zamiast milczeć biernie kieruje spotkaniem tak by pomóc klientowi uzyskać to po co przyszedł. Choć można jeszcze spotkać freud’owskie kozetki w gabinetach terapeutów spoglądających bacznie znad notatnika, to jednak wiele nurtów stawia na naturalną rozmowę twarzą w twarz, możesz się zatem spodziewać fotela, stolika i notatek, które dostaniesz zaraz po spotkaniu lub stworzysz je samodzielnie.

fakty i mity

Share this article

Comments are closed.